Hellenika

13.05.2009

Styl dedalicki

Filed under: Okres archaiczny,Rzeźba — ferengis @ 1:43 pm
Tags: , , , , , ,
Kuros z Delf

Kuros z Delf, posążek brązowy, ok. 630 BC; Muzeum Archeologiczne w Delfach

Styl dedalicki jest pierwszym dającym się wyraźnie wyodrębnić w miarę jednolitym stylem w sztuce greckiej i to zarówno w rzeźbie pełnej jak i płaskorzeźbie. Jego nazwa nawiązuje do postaci legendarnego Dedala, architekta i rzeźbiarza, mitycznego twórcy kreteńskiego Labiryntu. Oczywiście nawet gdybyśmy byli w stanie ustalić, jaka budowla miałaby być Labiryntem, datowanie nie pozwoliłoby połączyć obu zjawisk osobą jednego twórcy: mit o Tezeuszu i Minotaurze przynależy do epoki minojsko-mykeńskiej, podczas gdy styl dedalicki wykształcił się już po odrodzeniu się cywilizacji na terenie Hellady po upadku kultur egejskich i okresie zwanym umownie „wiekami ciemnymi”. Obecnie przyjmuje się najczęściej, że niezależnie od legendarnego Dedala istniał w połowie VII w., być może również na Krecie, rzeźbiarz o tym imieniu, którego twórczość miała przełomowe znaczenie dla rozwoju sztuki epoki archaicznej, ale nazwanie od jego imienia stylu w sztuce ma charakter czysto symboliczny. Z całą pewnością nie był on twórcą stylu dedalickiego, którego początki widoczne są co najmniej pół stulecia przed działalnością hipotetycznego Dedala.

Najwcześniej cechy stylu dedalickiego pojawiły się w drobnej plastyce terakotowej i brązowej; jego początki datuje się na przełom VIII i VII w. lub też pierwsze dekady VII w. Okres dominacji tego stylu dzieli się na trzy fazy, obejmujące razem cały VII w. (a więc podokres zwany orientalizującym), ale jeszcze w sztuce wczesnego VI w. można dostrzec wpływy dedalickie. Z kolei rzeźby uważane za proto- lub wczesnodedalickie mają wiele cech formalnych łączących je ze sztuką okresu wcześniejszego, czyli geometrycznego. Ta dająca się prześledzić linia rozwojowa podważa tezę o istnieniu jednego twórcy stylu. Jednocześnie daje się zaobserwować pewne porzucanie osiągnięć epoki wcześniejszej, np. „poruszenia” postaci w późnej rzeźbie geometrycznej na rzecz statyczności i usztywnionej postawy, w której widać zaczątki późniejszych typów kurosa i kory w rzeźbie dojrzałego okresu archaicznego (również początków tych przedstawień można szukać w sztuce poprzedzającej nieco pełny rozwój stylu dedalickiego).

Kuros z Delf

Kuros z Delf

Najważniejszym osiągnięciem rzeźby dedalickiej jest nawiązanie do naturalnej postaci ludzkiej i poprawne rozwiązanie proporcji w osiach pionowych i poziomych. Nie jest to, oczywiście, jeszcze rzeźba realistyczna, ale w ramach swojego rozwoju wykazuje coraz lepszą obserwację ciała ludzkiego, co stanie się wyznacznikiem sztuki greckiej przez cały czas jej trwania. Poprawne ujęcie sylwetki i jej proporcji pozwalało na tworzenie dzieł o coraz większych rozmiarach, które nie potrzebowały dodatkowych podpór, co z kolei umożliwiło powstanie w świecie greckim rzeźby monumentalnej.

Najbardziej charakterystyczne cechy, pozwalające wyróżnić tę tendencję stylistyczną, dotyczą jednak opracowania głów przedstawianych postaci. Są one w charakterystyczny sposób spłaszczone u góry, cechują się niskim czołem i geometryzacją kształtu twarzy (trójkątnej we wczesnym okresie, następnie U-kształtnej w rozwiniętym i trapezoidalnej w późnym), która oglądana z profilu bywa niemal płaska z uwydatnionym jedynie nosem. Fakt, iż rozwój stylu dedalickiego przypada na okres orientalizujący w obrębie epoki archaicznej, przejawia się z jednej strony we frontalnym i ujętym w pewne rygory kanonu oddaniu sylwetki, zwłaszcza męskiej, z drugiej – w charakterystycznym ukształtowaniu włosów, pokazywanych w formie tzw. „piętrowej peruki” – obie te cechy można łączyć z wpływami sztuki egipskiej. Wygląda ona tak, że nad czołem włosy mają formę krótko ściętej grzywki, a wokół twarzy kształtowane są w regularne fale, najczęściej poziome, ale zdarzają się również pionowe loki, często dodatkowo pokarbowane poziomo.

Wpływy orientalne – głównie egipskie i asyryjskie – docierały na teren Grecji w postaci gotowych wyrobów rzemiosła artystycznego, do ich rozpowszechnienia przyczynił się także wynalazek matryc do produkcji figurek terakotowych, który z punktu widzenia sztuki greckiej również stanowi import wschodni – najwcześniejsze matryce znajdowane na terenie Grecji właściwej są wyraźnie oparte na wzorach wschodnich, również na Krecie, gdzie taka produkcja posążków terakotowych była bardzo obfita, można obserwować silne wpływy wschodnie, głównie cypryjskie. Skala tej produkcji przyczyniała się do popularyzacji prądów stylistycznych. Trzeba jednak zaznaczyć, iż sztuka grecka, nawet w okresie, kiedy po części przynajmniej kształtowana była przez wpływy wschodnie, zawsze w znacznie większym stopniu niż egipska i asyryjska dążyła do uzyskania efektu realizmu i indywidualizacji przedstawień, nawet jeśli miała ona miejsce w obrębie ogólnie przyjętego kanonu. Kanon nigdy jednak nie stał się w sztuce greckiej tak rygorystyczny ani tak ściśle przestrzegany jak w Egipcie czy Mezopotamii. Istnieje natomiast anegdota przekazana przez Diodora Sycylijskiego o dwóch rzeźbiarzach z Samos, Teleklesie i Teodorosie, którzy mieli – już w VI w. – wykonać brązowy posąg Apollina wedle egipskiego kanonu podziału postaci w ten sposób, że każdy z nich niezależnie odlał połowę posągu i połówki te idealnie do siebie pasowały. Niezależnie od prawdziwości historycznej tej opowiastki, przekazuje ona być może implicite jakąś prawdę: artyści greccy z pewnością z elementami sztuki wschodniej eksperymentowali.

Relief z Myken

Relief z Myken, nazywany dawniej "damą w oknie", obecnie uważany za przedstawienie sfinksa, ok. 630 BCE; Narodowe Muzeum Archeologiczne w Atenach

Warto też dodać, iż jednym z podstawowych typów przedstawień wśród importowanych reliefów i figurek jest naga postać kobieca (np. syryjska plakietka z Asztarte znaleziona w Koryncie), jednak akurat ten typ nie przyjął się na gruncie greckim, gdzie przez całą epokę archaiczną dominowały dwa przedstawienia: nagiego mężczyzny (kuros) i ubranej kobiety (kora).

Jednym z najwcześniejszych przykładów monumentalnej rzeźby w stylu dedalickim jest posąg w typie kory, nazywany „Nikandrą z Naksos” ze względu na dedykację zawartą w zachowanej inskrypcji umieszczonej w dolnej partii rzeźby. Bardziej prawdopodobne jest jednak to, że jest to posąg przedstawiający Artemidę, ofiarowany do jej przybytku na Delos zapewne przez pochodzącą z Naksos kapłankę (w inskrypcji ofiarodawczyni określa siebie jako „najważniejszą między kobietami” i podaje imiona ojca, brata i męża). Być może pierwotnie bogini trzymała w rękach strzały lub kwiaty albo też była przedstawiona jako Potnia Theron – pani zwierząt, ze smyczami lwów w dłoniach (takie przedstawienia w omawianym stylu spotykane są zwłaszcza w figurach podtrzymujących pochodzące z późniejszej fazy baseny rytualne czyli perirrhanteria). W tym wczesnodedalickim posągu opracowana jest niemal wyłącznie głowa, podczas gdy ciało, odziane w prosty peplos, jest niemal całkowicie pozbawione ukształtowania – wyjątkiem jest pasek zbierający materiał w talii, co jest też cechą charakterystyczną kor dedalickich – co skłaniało dawniejszych badaczy do wysnuwania wniosku, jakoby ten typ rzeźbiarski wywodził się bezpośrednio z wczesnych drewnianych posągów kultowych (ksoanonów) mających postać deski ozdabianej maską i szatą. Ta teoria została już raczej zarzucona, nie ma natomiast wątpliwości, że styl rzeźbiarski VII w. ukształtował dojrzałą rzeźbę archaiczną VI w., zwłaszcza typ kurosa i kory, o których szerzej innym razem.

© Agnieszka Fulińska

Reklamy

19.03.2009

Skarb z Eginy

Filed under: Kultury egejskie,Toreutyka — ferengis @ 2:02 pm
Tags: , , , ,
Skarb z Eginy

Złota ozdoba przedstawiająca głowę lwa w wyszukanej obroży, koszyk oraz zawieszone na łańcuszkach ptaki i jajka. Między obrożą lwa a koszykiem znajdował się zapewne zaginiony element centralny.

Pochodzenie tego skarbu, który z niewiadomych powodów nie uzyskał sławy równej innym znaleziskom z XIX i początku XX w., jest niejasne zarówno jeśli chodzi o kontekst oryginalny, jak i odnalezienia. Pod koniec XIX w. ten zbiór artefaktów, składający się z wspaniałej złotej biżuterii oraz złotej czarki, znalazł się w British Museum z adnotacją, iż został odnaleziony na Eginie – wyspie położonej niedaleko od południowego wybrzeża Attyki. Ponieważ „minojska” Kreta czekała dopiero na swojego odkrywcę, złoto z Eginy uznano za greckie, zapewne z epoki klasycznej. Co więcej, skarb czekał niemal pół wieku od odkryć sir Arthura Evansa na Krecie, zanim uznano, że może pochodzić z tej samej epoki i, co więcej, tego samego kręgu kulturowego. Obecnie datuje się go na lata 1700-1500 BC czyli czasy tzw. pierwszych pałaców minojskich. Uważa się również – ze względu na podobieństwa stylistyczne (również do przedstawień na freskach) jak i wysoki kunszt wykonania – iż przedmioty muszą pochodzić z warsztatów kreteńskich i albo znalazły się na Eginie jako import, albo też zostały wytworzone przez osiadłych tu rzemieślników. Artefakty pochodzą prawdopodobnie z kilku grobów, ale znów nie da się ustalić, czy należały do kreteńskich osadników czy też zostały wykonane dla kogoś miejscowego. Ponieważ nie wiadomo nic o tym, jak i gdzie dokładnie skarb został odnaleziony – poza tym, że wszystko wskazuje na pochodzenie z rabunku grobów – jego oryginalni właściciele zapewne na zawsze pozostaną tajemnicą. O grobowym pochodzeniu przedmiotów świadczy przede wszystkim obecność złotej czarki – naczynia z metali szlachetnych wykonywano niemal wyłącznie jako wyposażenie pochówków. Poziom wykonania i wykorzystane materiały wskazują, iż właścicielami grobów byli ludzie zamożni.

Na skarb składa się zestaw biżuterii (zawieszki, kolczyki, kolie) wykonanej z cienkiej blachy złotej i złotego drutu, a także ze złota łączonego z kamieniami półszlachetnymi: karneolem, ametystem, lapis lazuli, oraz z samych paciorków, a także ze złotej czarki zdobionej motywem spirali i rozety. Do wykonania ozdób wykorzystano kilka różnych technik, głównie kształtowanie za pomocą wybijania we wklęsłej formie (repusowanie) lub na wypukłym kowadle.

Skarb z Eginy

Jeden z czterech kolczyków z przedstawieniem dwugłowego węża zwiniętego w pętlę, wewnątrz której umieszczono antytetycznie małpy i psy. Na łańcuszkach zawieszone są ptaki i dyski.

Skarb z Eginy

Pektorał (?) z blachy złotej ozdobiony profilami prawdopodobnie sfinksów oraz zawieszonymi na łańcuszkach dyskami. Oczy i brwi sfinksów były oryginalnie inkrustowane.

W przedmiotach należących do skarbu dominuje stylistyka minojska: motywy zwierzęce, wyszukana forma zwłaszcza dużych kolczyków, charakterystycznych dla ubioru znanego z fresków kreteńskich, ale znajdujemy tu również elementy wskazujące na wpływy i powiązania zewnętrzne. Z jednej strony mamy do czynienia z dowodem na rozległe kontakty handlowe: ametyst sprowadzano prawdopodobnie z Egiptu, a lapis lazuli z terenów obecnego Afganistanu, z drugiej widoczne są także egipskie i wschodnie wpływy stylistyczne. Dotyczy to najsłynniejszego zabytku z tego zbioru: zawieszki z tzw. „panem nad zwierzętami”. To bóstwo natury, choć przedstawione tu w typowo minojskim stroju i w ramie rogów byka, charakterystycznych dla kultowych przedstawień kreteńskich, ukazane zostało wśród charakterystycznych dla Egiptu lotosów, przedstawienie zaś w tym kontekście postaci męskiej częstsze jest w sztuce egipskiej i wschodniej, w świecie egejskim częściej niż heros ujarzmiający zwierzęta pojawia się – również bardzo popularna na wschodzie – tzw. Potnia Theron czyli „pani nad zwierzętami”, utożsamiana później z różnymi boginiami, w świecie greckim np. Artemidą. Wczesna symbolika tego przedstawienia wiąże się z ujarzmianiem sił natury i chaosu. Również w kompozycji zwierząt ukazanych w centralnej partii kolczyków można dopatrzeć się podobieństwa z wczesnymi egipskimi przedstawieniami na paletach.

Skarb z Eginy

Zawieszka z "panem nad zwierzętami". Postać w minojskiej spódniczce trzyma za szyje gęsi. Zza postaci wyłaniają się kolosalne rogi bycze, między jej nogami widać stylizowane kwiaty lotosu.

Skarb z Eginy

Czarka z motywem połączonych spirali i rozetą w środku. Po lewej stronie widoczne są dziurki w miejscu, gdzie oryginalnie umocowany był pojedynczy uchwyt.

Wszystkie przedmioty znajdują się w British Museum w Londynie.

© Agnieszka Fulińska

Blog na WordPress.com.